Osobom niepełnosprawnym nie jest łatwo znaleźć pracę. Nawet dzięki nowym ułatwieniom przy naborze do urzędów samorządowych Dzięki zmianom w ustawie o służbie cywilnej i kilku innych ustaw od 26 listopada 2011 roku osoby niepełnosprawne mają przywilej pierwszeństwa przy staraniu się o zatrudnienie w urzędach samorządowych - nie dotyczy to jednak naboru na stanowiska kierownicze. Przywilej ten muszą honorować pracodawcy samorządowi, którzy w miesiącu poprzedzającym ogłoszenie o naborze na wolne stanowisko pracy nie osiągnęli przynajmniej 6-procentowego wskaźnika zatrudnienia. Przepis ten dotyczy pracodawców, którzy zatrudniają przynajmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty. Teraz przy ogłoszeniu o naborze na wolne miejsce urzędy muszą dodawać informacje o tym, czy to stanowisko jest przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przy składaniu dokumentów aplikacyjnych osoba niepełnosprawna musi złożyć też dokumenty o orzeczeniu. Jeśli w czasie całej procedury naboru osoba niepełnosprawna będzie w piątce najlepszych kandydatów - wówczas przysługuje jej pierwszeństwo w zatrudnieniu. Warto pamiętać też, że jeśli ten 6-procentowy wskaźnik nie jest zachowany - wówczas urząd płaci co miesiąc „kary” do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Tego 6-procentowego wskaźnika nie miały w zeszłym roku dwa największe urzędy samorządowe w Środzie. Na koniec 2011 roku średnioroczne zatrudnienie w Urzędzie Miejskim w Środzie dało łączny wynik 96,8 osób, jednak w przeliczeniu na pełne etaty to 85,18. W UM w ubiegłym roku zatrudnionych było 5 osób - mniej niż wymaga wskaźnik. Urząd zapłacił więc łącznie do PFRON-u za cały rok kwotę 39.774 zł. W starostwie zatrudnione były 2 osoby niepełnosprawne - przy zatrudnieniu łącznie na etaty 70,25. Za 2011 rok powiat zapłacił PFRON-owi 43.066 zł (dla porównania, gdyby w starostwie nie była zatrudniona ani jedna osoba z orzeczeniem, wówczas do PFRON-u odprowadzono by kwotę 70.609 zł). Składek na PFRON nie musiały za to płacić pozostałe urzędy gmin. W UG w Krzykosach zatrudnionych było na koniec roku 33 pracowników, w tym 3 niepełnosprawnych. W pozostałych trzech zatrudnionych jest na etatach mniej niż 25 pracowników - w największym w tym wypadku urzędzie pod względem zatrudnienia, czyli w Zaniemyślu łącznie jest 22,5 etatu. W Środzie problemu z osiągnięciem 6-procentowego wskaźnika od lat nie mają Ośrodek Pomocy Społecznej czy Powiatowy Urząd Pracy. Pracę w urzędach znaleźć mogą jednak osoby z wykształceniem wyższym, a tych wśród bezrobotnych niepełnosprawnych nie jest dużo. Wśród ponad stu osób niepełnosprawnych zarejestrowanych w urzędzie pracy większość ma wykształcenie podstawowe lub zawodowe. Pracowników z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności poszukują głównie firmy zajmujące się sprzątaniem czy też ochroną obiektów, czasami są oferty dla sprzedawców. W ubiegłym roku w PUP-ie pracodawcy zgłosili 26 ofert, dzięki którym zatrudnienie znaleźć mogłoby 88 osób. Czasami pracodawcy szukają też pracowników za pośrednictwem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie - są to jednak sporadyczne przypadki i dotyczą kilku osób. To jednak PCPR wspólnie z różnymi partnerami od lat realizuje programy między innymi aktywizujące zawodowo osoby niepełnosprawne. Oferta takiej pomocy skierowana jest przede wszystkim do osób z niepełnosprawnością intelektualną. Szans na znalezienie zatrudnienia ma być w tym roku więcej - tendencja jest taka, by więcej pieniędzy przeznaczyć właśnie na aktywizację osób niepełnosprawnych. W tym miejscu warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że nie wszyscy są zainteresowani znalezieniem pracy. Osoba niepełnosprawna, która ma już przyznaną przez komisję ZUS rentę okresową w wielu przypadkach zwyczajnie boi się, że po podjęciu pracy stracić może comiesięczny dochód. Pomimo wszystko ofert nie tylko pracy, ale i podniesienia kwalifikacji zawodowych ma jednak w tym roku być sporo. W poniedziałek w Centrum Aktywizacji Zawodowej w urzędzie pracy firma Emat zorganizowała spotkanie dla niepełnosprawnych mieszkańców powiatu, w czasie którego zachęcała ich do udziału w bezpłatnych szkoleniach. Przyszło około 20 osób. W efekcie udział w szkoleniach zadeklarowała połowa. Na początku lutego ma się rozpocząć kurs pomocy kuchennej dla grupy osób powyżej 45. roku życia.