W ciągu dwóch - trzech tygodni ma rozpocząć działanie Powiatowe Centrum Rozwoju Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, czyli powołana we wtorek przez radę powiatu pierwsza w historii powiatu średzkiego spółka handlowa
Nowa spółka zająć ma się w pierwszej kolejności rozbudową szpitala. Pierwszym zadaniem nowego prezesa będzie poszukanie pieniędzy na tę inwestycję, a później szybkie rozstrzygnięcie przetargu. - Zgodnie z obietnicą, jaką złożyłem pracownikom szpitala - rozbudowa ma ruszyć w kwietniu - mówi starosta. Jeśli terminy zostaną dotrzymane, do zimy powinien stanąć nowy budynek w stanie zamkniętym, ale na trzecim piętrze ma być wówczas już gotowy oddział dla dzieci. Jeśli terminy mają być dochowane, trzeba się spieszyć, tym bardziej, że projekt rozbudowy szpitala praktycznie jest już gotowy. Ostatnie poprawki, jakie trzeba wprowadzić znów wymusiły zmieniające się przepisy - z piwnicy szpitala trzeba było „wyprowadzić” kotłownię i znaleźć dla niej nowe miejsce.
Władze powiatu więc starają się szybko załatwić wszystkie formalności. Pierwszą było powołanie przez radnych spółki, która oficjalnie zakres działalności ma dość szeroki - budowanie, remontowanie, zarządzanie oraz utrzymywanie przekazanych spółce powiatowych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz obiektów administracyjnych. Będzie ona miała za zadanie umożliwienie powiatowi zaspokojenie zbiorowych potrzeb mieszkańców w zakresie zadań związanych z promocją i ochroną zdrowia, edukacją, kulturą, kulturą fizyczną i turystyką.
Na początek jednak priorytetem jest rozbudowa szpitala. Zadanie to, zgodnie z tym, co mówił starosta na sesji, ma być finansowane z obligacji, o które postarać się będzie musiał szybko nowy prezes - wybrany przez starostę spośród pracowników starostwa. Nazwisko będzie znane najpóźniej do połowy lutego. Na razie wiadomo, że nowy prezes zarabiać będzie tyle, ile kierownik wydziału w powiecie, czyli 4 - 4,5 tys. zł brutto. Poza prezesem powołana ma zostać trzyosobowa rada nadzorcza, która - jak mówił wicestarosta Z. Jędrzak - pracować ma przynajmniej na początku bez wynagrodzeń. Kapitał spółki to 50 tys. zł, które powiat dał z zaoszczędzonych środków na utrzymanie zimowe dróg. Nie wiadomo na razie, kto będzie się zajmował księgowością. Spółka ma zostać zarejestrowana szybko - za pośrednictwem Internetu. Skoro jest taka możliwość, znacznie skracająca procedury, mówi starosta, to zamierzamy z niej skorzystać. Spółka powinna zostać zarejestrowana najpóźniej w ciągu miesiąca. Głównym zadaniem spółki w tej chwili będzie rozbudowa szpitala, ale w przyszłości twór ten zająć ma się gospodarowaniem nieruchomościami i mieniem powiatu. Prawdopodobnie mogłaby się zająć w przyszłości i kolejką wąskotorową.
W czasie sesji zaniepokojenie radnego Andrzeja Gniotowskiego budziła m.in. przyszłość spółki i szeroki zakres jej działalności, a wszystkim tym ma zarządzać jedna osoba, która w dodatku będzie pracownikiem starostwa. Starosta odpowiadał, że w przyszłości spółka będzie zarabiać, będzie więc można zatrudnić więcej osób. Koncepcji na to, jak ją wykorzystać jest sporo i nie wszystkimi do tej pory zarząd się dzielił z radnymi. Wiadomo, że dzięki takiej spółce będzie można odzyskiwać VAT z prowadzonych inwestycji, szukać dodatkowych źródeł finansowania, a spółka będzie mogła zarabiać dzięki zarządzaniu mieniem powiatu.
A przyszłość spółki zależy od radnych - jeśli Powiatowe Centrum Rozwoju Sp. z o.o. się nie sprawdzi -wówczas radni będą mogli je zlikwidować. W innych powiatach spółki działają już i radzą sobie całkiem nieźle.
Ostatecznie za utworzeniem spółki pod nazwą Powiatowe Centrum Rozwoju Sp. z o. o. głosowało 10 radnych, a czterech wstrzymało się od głosu.
Powiatowe jednostki: Pierwsza taka spółka
Komentarz tygodnia
Szkolny serial: TYDZIEŃ Serial o szkole w Brodowie trwa. I nie funduje go uczniom i rodzicom oraz nauczycielom kurator oświaty, ale burmistrz Środy Właśnie...





Dodaj swój komentarz: