W ciągu dwóch tygodni starosta chce zarejestrować Średzkie Centrum Przedsiębiorczości Sp. z o.o.
Po dokładnym sprawdzeniu wszystkich możliwości okazuje się jednak, że trzeba to będzie zrobić tradycyjną drogą, a nie za pośrednictwem internetu, jak wcześniej zapowiadał Tomasz Pawlicki. Jeszcze w tym tygodniu ma zostać podpisany akt notarialny powołujący oficjalnie do życia Średzkie Centrum Przedsiębiorczości. Najważniejsze, że jest już jej prezes - przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu na stanowisko to zarząd powiatu rekomendował Ewę Andrzejewską, która od 2009 roku pracuje w biurze rady w starostwie. Oficjalnie na stanowisko prezesa powoła ją trzyosobowa rada nadzorcza. We wtorek starosta mówił, że w jej skład wejdą Mieczysław Szymański (finansista, biegły rewident, który w ostatnim czasie pracował m.in. nad bilansem szpitala), radca prawny Przemysław Barczyński oraz prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Wodociągów i Kanalizacji w Środzie Jan Buczkowski. Tę kandydaturę T. Pawlicki uzasadnia tym, że jest to delegat wojewody do Rady Społecznej SP ZOZ. - Chciałem też zaznaczyć, mówi starosta, że wszyscy członkowie rady nadzorczej będą pracować za darmo i taka jest deklaracja dotycząca pracy w spółce. Proszę więc podkreślić, dodaje T. Pawlicki, że nie jest to ze względów finansowych.
Co do siedziby spółki, powiedział „Średzkiej” T. Pawlicki, to są dwa warianty. Pierwszy to Zespół Szkół Rolniczych, a drugi bardziej realny, za którym opowiada się też starosta, to budynek przy ul. Czerwonego Krzyża, w którym szpital ma jeszcze własne pomieszczenia. Spółka miałaby mieć wydzielone pomieszczenie „w okolicach rentgena” czy też przy poradni chirurgicznej - to część należąca do SP ZOZ. Konkretne decyzje w tej sprawie, po rozmowie z dyrektor szpitala Krystyną Brzezińska, mają zapaść szybko.
Wynagrodzenie dla prezesa oraz koszty związane z rejestracją spółki i notariuszem pokrywane będą z wkładu własnego spółki, a ten wynosi 50 tys. zł. Spółka rejestrowana będzie w Krajowym Rejestrze Sądowym w tradycyjnym trybie - jednak zarząd zwróci się z wnioskiem pisemnym o maksymalne skrócenie czasu rejestracji. - Założenie jest takie, że w ciągu dwóch tygodni uda się załatwić formalności -mówi starosta.
Po złożeniu wszystkich dokumentów w sądzie i oczekiwaniu na rejestrację będzie można rozpocząć przygotowania np. do ogłoszenia przetargu na rozbudowę szpitala. W momencie podpisania aktu notarialnego, mówi T. Pawlicki, mówi się, że spółka jest w założeniu i ona może już prowadzić wszelkie działania. Od momentu podpisania aktu nowa prezes będzie mogła rozpocząć starania o pieniądze na rozbudowę szpitala. Do tego czasu E. Andrzejewska pracuje normalnie w biurze rady. Później prawdopodobnie przejdzie na bezpłatny urlop w starostwie. Zwolni się więc miejsce w biurze rady, ale starosta nie przewiduje naboru na jej miejsce, nie będzie też prawdopodobnie nikt zatrudniony na czas jej urlopu. W biurze rady zastąpi ją jedna ze współpracowniczek z wydziału organizacyjno - prawnego. Tam bowiem szykuje się pewna roszada miejsc, ale nie związana z dodatkowym naborem.
Spółka do rejestracji: Przedsiębiorcze działanie
Komentarz tygodnia
Szkolny serial: TYDZIEŃ Serial o szkole w Brodowie trwa. I nie funduje go uczniom i rodzicom oraz nauczycielom kurator oświaty, ale burmistrz Środy Właśnie...





Dodaj swój komentarz: