Czym zajmuje się spółka miejska Środa XXI? Coraz łatwiej jest napisać, czym się nie zajmuje
Urząd Miejski w Środzie właśnie podał, że z początkiem 2012 roku Środa XXI sp. z o.o. zajęła się projektowaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Spółka będzie również przygotowywała miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla obszarów gminy. Takie rozwiązanie burmistrz uzasadnia możliwymi dla gminy oszczędnościami.
Spółka Środa XXI została powołana przez Radę Miejską w Środzie w ubiegłym roku. Cel był wówczas jeden - spółka miała zająć się rewitalizacją średzkiego targowiska i starać się o pieniądze na ten cel z programu unijnego Jasica. Od tamtego czasu minęło sporo miesięcy, a temat rewitalizacji targowiska znalazł się na zdecydowanie dalszym planie.
Tymczasem wkrótce spółce przybyło szereg innych zadań -rewitalizacja kamienic na Starym Rynku w Środzie, budowa kanalizacji w mieście, przygotowanie koncepcji ratowania średzkiej kolejki wąskotorowej. Niedawno spółka przeprowadziła przetarg na wywóz nieczystości płynnych. W ubiegłym tygodniu okazało się, że burmistrz proponuje, aby Środa XXI prowadziła szkołę w Brodowie... Zadań jest zresztą coraz więcej.
Jak informuje Urząd Miejski, przed przekazaniem przez gminę spółce Środa XXI zadania polegającego na wykonywaniu projektów decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przygotowywaniem tych aktów administracyjnych zajmowały się zewnętrzne firmy, którym władze Środy Wielkopolskiej zlecały wykonywanie tego zadania. Z początkiem 2012 roku gmina zleciła przygotowywanie powyższych decyzji spółce Środa XXI.
Sama zmiana podmiotu projektującego decyzje ma spowodować, że wykonywane projekty aktów administracyjnych będą bezbłędne i jak najlepsze, ponieważ będą wykonywane przez osobę dobrze znającą teren gminy. Firmy spoza naszej gminy, które w latach ubiegłych przygotowywały projekty decyzji wymagały poprawek dlatego, że ich wykonawcy nie znali specyfiki terenu, dla którego tworzyli projekty decyzji - tłumaczy burmistrz Wojciech Ziętkowski.
Dodatkowym atutem projektów tworzonych przez spółkę ma być także szybkość ich wykonywania. Każdy projekt decyzji ma być także tańszy średnio o 4 zł od projektu, który w zeszłym roku opracowywała firma zewnętrzna. W zeszłym roku projekt jednej decyzji kosztował średnio 91,50 zł. Rocznie Urząd Miejski potrzebuje 300 - 400 takich projektów decyzji. Przekazanie wykonywania tego zadania spółce przyniesie więc gminie rocznie oszczędności w kwocie 1.500 zł.
Zdecydowanie większe oszczędności przyniesie przygotowanie projektów planów zagospodarowania przestrzennego. Będą to spore kwoty sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie, co pozwoli przygotować gminie większą liczbę planów.
Właśnie oszczędności są głównym powodem, dla których burmistrz promuje spółkę. Gmina ma oszczędzać na podatku VAT. Gmina nie ma możliwości ubiegania się o zwrot podatku, spółka gminna już tak. Poza tym, jak uzasadniał już wcześniej „Średzkiej” Marcin Bednarz, naczelnik Biura Obsługi Burmistrza, dzięki przekazaniu części inwestycji spółce, gmina nie zadłuża się i zachowuje duże możliwości inwestowania.
Ale przeciwnicy takiego rozwiązania mówią wprost, że powierzanie spółce kolejnych zadań powoduje, że kontrole ma nad nimi tylko burmistrz. Na szerszą kontrolę społeczną nie ma szans, radni nie mają bowiem żadnych możliwości, aby zajrzeć do dokumentów finansowych spółki poza jej bilansem.