Do 12 lipca ma być gotowy projekt wschodniej obwodnicy miasta. W sierpniu gmina Środa i powiat średzki planują złożenie wniosku w ramach Wojewódzkiego Regionalnego Programu Operacyjnego na dofinansowanie inwestycji
Nową drogę zaprojektuje firma SMP Projektanci Szuba, Matysik, Pokora z Poznania. Projekt będzie kosztować 111.438 zł. Była to najtańsza propozycja, spośród 20 ofert. Przypomnijmy, że plan przewiduje, że w tym roku ma zostać wykonany projekt. Sama inwestycja, czyli budowa drogi ma zostać zrealizowana w latach 2013 - 2014. Wstępnie jej koszty ocenia się na około 9 mln zł.
Na dokumentację projektową pieniądze wyłożą gmina Środa i powiat średzki. Szacowano, że równo po 100 tys. zł. Ale wynik przetargu mówi o kwocie zdecydowanie mniejszej - nieco ponad 55 tys. zł na jeden samorząd. Inwestycja będzie wspólna, częściowo będzie to droga gminna, częściowo powiatowa - od ul. Brodowskiej po obecnej drodze prowadzącej do Aquaformu, potem przez Moskawę do ul. Harcerskiej w rejonie Źrenicy, dalej ciągiem ul. Harcerskiej, potem wzdłuż obecnej drogi gruntowej w okolice Ruszkowa i Tadeuszewa.
Całość drogi ma mieć długość około 2,7 km. Nie będzie na niej kanalizacji sanitarnej ani deszczowej, a jedynie odwodnienie gruntowe.
Inwestorzy, zaraz po tym, jak projekt będzie gotowy, wystąpią o pozwolenie na budowę. Zaraz potem złożony zostanie wniosek do WRPO o dofinansowanie inwestycji. Już tydzień temu starosta Tomasz Pawlicki stwierdził, że Środa ma duże szanse na takie dofinansowanie, gdyż obwodnica praktycznie połączy drogę wojewódzką i krajową „jedenastkę”, przez co odciąży drogę wojewódzką w mieście w ciągu ulic Gnieźnieńska - Zamojskich - 3 Maja - Niedziałkowskiego. Szanse na dofinansowanie wysoko ocenia także Michał Orłowski, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego w Środzie.
Wschodnia obwodnica miasta to bez wątpienia jeden z najważniejszych projektów drogowych w ostatnich latach, zapewne ważniejszy niż budowa północnej ramy miasta. Nowa droga będzie bowiem faktyczną obwodnicą, która pozwoli wyprowadzić ruch tranzytowy z Wrześni i Gniezna do Śremu i Leszna poza granice miasta. Wreszcie powinna poprawić się sytuacja mieszkańców ulicy Zamojskich, 3 Maja oraz Niedziałkowskiego. Bezpieczniej zrobi się na ul. Gnieźnieńskiej.