Pianistka Anna Szyc, akordeoniści Michał Gajda i Konrad Mikołajczyk oraz gospodarz cyklu pianista Grzegorz Rudny byli bohaterami koncertu w średzkiej bibliotece. Czwartkowy koncert publiczność uznała za jeden z najlepszych w historii cyklu. Nie zabrakło muzycznych niespodzianek
W czwartkowe popołudnie w bibliotece panowała wyjątkowa atmosfera. W pierwszej części koncertu wystąpiła znakomita pianistka Anna Szyc, która zaprezentowała dwie części Sonaty Es-dur J. Haydna, kilka Mazurków F. Chopina oraz preludia S. Rachmaninowa. Delikatna, nastrojowa w Mazurkach, artystka pokazała wielką energię i emocje podczas utworów Rachmaninowa, mocnym akcentem kończąc swój recital.
Właśnie po świetnym występie pianistki miała miejsce pierwsza niespodzianka - średzki znawca muzyki poważnej Stanisław Maćkowiak wręczył młodej artystce unikatowe wydanie kompozycji Ignacego Jana Paderewskiego. Młoda artystka nie kryła swojej radości i wzruszenia tak wspaniałym darem i gorącymi reakcjami średzkich melomanów.
Emocji nie zabrakło też podczas drugiej części koncertu. Przed średzianami wystąpił tym razem duet akordeonowy w składzie Michał Gajda i Konrad Mikołajczyk. Muzycy zagrali Suitę z Baletu „Dziadek do orzechów” P. Czajkowskiego, „Marsz”, „Taniec cukrowej wieszczki” i „Trepak” oraz rewelacyjne, własne opracowanie „Libertanga” A. Piazzoli.
Publiczność miała też okazję posłuchać muzyków solo. K. Mikołajczak zagrał „Walca jesiennego” W. Joyce`a, a M. Gajda zaprezentował „Scherzo” V. Dikusarova. W tej części również miała miejsce ciekawa, muzyczna niespodzianka - w jednym w utworów wystąpił średzianin Grzegorz Rudny, który na fortepianie akompaniował jednemu z akordeonistów.
Nie zabrakło oczywiście bisów oraz burzliwych oklasków, którymi publiczność (oprócz kwiatów), obdarowała rewelacyjnych muzyków. W opinii średzkich melomanów, czwartkowy koncert był jednym z najlepszych w historii cyklu „Grzegorz Rudny zaprasza...”.
Dla stałych bywalców koncertów w bibliotece bardzo ciekawe było też obserwowanie dojrzewania młodych artystów. Zarówno pianistka jak i akordeoniści wystąpili w Środzie po raz pierwszy dwa lata temu. Już wtedy zapowiadali się na świetnych artystów, zebrali bardzo dobre opinie słuchaczy. Teraz publiczność miała okazję usłyszeć, jak przez ten czas muzycy rozwinęli swój warsztat, jak okrzepli muzycznie i emocjonalnie. Śledzenie dojrzewania młodych muzyków jest więc dla średzian dodatkowym atutem bibliotecznego cyklu koncertów.
Koncert jak zwykle profesjonalnie poprowadziła Magda Szymańska, a gospodarz cyklu Grzegorz Rudny już teraz zaprasza na kolejny, marcowy koncert.
Miejska Biblioteka Publiczna: Niezwykła uczta muzyczna
Komentarz tygodnia
Szkolny serial: TYDZIEŃ Serial o szkole w Brodowie trwa. I nie funduje go uczniom i rodzicom oraz nauczycielom kurator oświaty, ale burmistrz Środy Właśnie...





Dodaj swój komentarz: