Strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Zaniemyśla pilnie ćwiczą i doskonalą swoje umiejętności
W sobotę 4 lutego strażacy z Zaniemyśla doskonalili taktykę działań z deską lodową na Jeziorze Raczyńskim. Ćwiczenia rozpoczęły się od obejrzenia filmu szkoleniowego, po czym wszyscy udali się nad jezioro. Dwóch strażaków ubranych w specjalne ubrania do pracy w wodzie oraz zabezpieczonych linkami i asekurowanych przez pozostałych druhów ćwiczyło podejmowanie osoby, pod którą załamał się lód lub która wpadła w przerębel. Pomimo mrozu i temperatury sięgającej -16°C, druhowie byli zadowoleni z ćwiczeń, a także zyskali umiejętności przydatne podczas działań ratowniczych. Po zakończeniu ćwiczeń na wszystkich druhów czekała gorąca herbata, a także ciepły posiłek i ognisko z kiełbaskami.
Trzy tygodnie wcześniej, w sobotę 14 stycznia, strażacy biorący bezpośredni udział w akcjach ratowniczo - gaśniczych uczestniczyli w ćwiczeniach w miejscowości Józefowo na terenie opuszczonego gospodarstwa rolnego. Nad przebiegiem ćwiczeń czuwał naczelnik OSP Zaniemyśl Michał Kirschke. Założeniem ćwiczenia był pożar budynku mieszkalnego, w którym znajduje się osoba poszkodowana. Dowódca po przyjeździe na miejsce i rozpoznaniu sytuacji nakazał wejście w aparatach powietrznych, podanie prądu wody w natarciu na palący się budynek i ewakuacje osoby poszkodowanej, a drugi prąd wody w obronie na sąsiadujący budynek. Strażacy mieli również za zadanie zasilać samochód gaśniczy, a także zrobić punkt czerpania wody i przepompować za pomocą dwóch pomp szlamowych wodę do zbiornika brezentowego. W trakcie akcji gaśniczej okazało się, że był w budynku chłopiec, który prawdopodobnie wyskoczył z okna i oddalił się. Wyznaczono czterech ratowników celem przeszukania przyległego terenu. Ci odnaleźli chłopca, udzielili mu pomocy i zaopatrzyli złamaną nogę. Do dowódcy akcji dotarła informacja, iż pożar przerzucił się na sąsiadujące pole i nakazał on alarmowe zwinięcie węży i udanie się na miejsce zdarzenia.
Po wykonaniu wszystkich założeń odbyło się podsumowanie ćwiczeń, które miały na celu doskonalenie taktyk działań gaśniczych i współdziałania zastępów podczas pożarów. Na zakończenie dla wszystkich czekały  pyszny bigos i kiełbaski. Warto dodać, że w czasie ćwiczeń po drugiej stronie Warty strażacy zauważyli pożar trawy, o czym poinformowali dyspozytora straży pożarnej w Środzie, który przekazał tę informację do stanowiska kierowania w Śremie, po czym została tam zadysponowana odpowiednia jednostka.