Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce w Spale zakończyły się dużym sukcesem średzkich chodziarzy. Swój trzeci, a zarazem pierwszy srebrny medal mistrzostw Polski zdobył Szymon Zieliński
W Spale lepszy od Szymona okazał się Jan Rygał z Częstochowy - rywal, z którym Szymon walczył już niejednokrotnie, raz będąc górą, a czasem ulegając. Już od samego startu było jasne, że w walce liczy się tylko trójka - poza wspomnianymi tempa dotrzymywał jeszcze Arkadiusz Miśkiewicz z Kozienic. Po pierwszym kilometrze trójka rozdzieliła się i do mety doszła w kolejności: Jan Rygał w czasie 22.57,02, Szymon Zieliński -23.48,97 i Arkadiusz Miśkiewicz - 24.04,75.
Bliska sprawienia wielkiej niespodzianki była startująca w juniorkach młodszych Anna Lehmann. Ruszyła bez kompleksów długo idąc na trzecim miejscu i do końca licząc się w stawce rywalek walczących o brązowy medal. Dużo wyżej notowane rywalki poradziły sobie w końcówce, jednak Ania pokazała rywalkom, że może się wkrótce stać groźna. Ostatecznie zajęła piąte miejsce z bardzo dobrym wynikiem 15.36,15. W tej konkurencji wystąpiła również Marika Nagła. Uzyskała niezły czas 17.12,13 i zapewne zdobyła sporo doświadczenia. Wspaniały występ zanotował inny reprezentant Orkanu: Mariusz Baszczyński w skoku wzwyż. Wywindował swój rekord życiowy w hali z 2,06 na 2,14, co jest wynikiem również lepszym od rekordu z otwartego stadionu (2,10). Zdobył tym samym srebrny medal przegrywając po raz kolejny z Maciejem Kindzierskim z Łęczycy. Pechowo, w rozumieniu sportowym, bo na czwartym miejscu ukończyła konkurs pchnięcia kulą Palina Hagdan. Jej wynik to 11,65.