O planach inwestycyjnych gminy Środa na 2023 rok z burmistrzem Środy rozmawia Zbigniew Król 
Zbigniew Król - Czy mieszkańcy mocno odczują kryzys finansowy państwa i samorządu?
Piotr Mieloch, burmistrz Środy - Musimy zdawać sobie sprawę, w jakiej sytuacji jest obecnie gospodarka polska i światowa. Nie jesteśmy zieloną wyspą i tak jak inni, jesteśmy narażeni na negatywne skutki, jakie niesie za sobą ogólnoświatowy kryzys gospodarczy. Dotyka on wielu obszarów i ma wpływ na nasze codzienne życie, także na funkcjonowanie samorządu.
Dziś naszym najważniejszym zadaniem jest zadbanie o to, aby w jak najmniejszym stopniu odczuli to średzianie. Nie chcemy zatrzymywać procesów inwestycyjnych, bo dzięki nim gmina się rozwija, a samorząd jest dobrze postrzegany przez inwestorów. 
Spowolnienie gospodarcze, jak na razie, nie spowodowało zatrzymania produkcji w dużych średzkich firmach, jednak z pewnością w niektórych z nich nastąpiło ograniczenie produkcji czy odłożenie w czasie planów inwestycyjnych.
Najbardziej widoczne jest to w branży budowlanej co wynika w dużej mierze z wysokich stóp procentowych i problemów z uzyskaniem kredytu przez potencjalnych nabywców nowych lokali. Z problemami borykają się też małe firmy, które nie „odbudowały” jeszcze swojego potencjału po pandemii.

Jakie zatem są najważniejsze sprawy w przyszłorocznym budżecie inwestycyjnym?
W przyszłym roku będziemy kontynuować i rozwijać projekty, które otworzyliśmy w tym roku. Myślę tutaj o budowie nowej części biblioteki, kontynuację prac na nowym stadionie piłkarskim. Będą nowe inwestycje drogowe, także na terenach wiejskich. 
Przez cały czas staramy się pozyskać środki zewnętrzne na duże przedsięwzięcia infrastrukturalne. W ostatnich dwóch latach wykonaliśmy dwa etapy budowy dróg i chodników na os. Kwiatów Polnych. W nowym roku zaprojektujemy część trzecią, ale będziemy też się starać o środki na budowę dróg na os. Armii Krajowej. W tym roku wykonaliśmy projekt na tę inwestycję. 
Pozyskanie środków zewnętrznych na poszczególne inwestycje może spowodować, że w ciągu roku nasze plany będą się zmieniać. Zdajemy sobie jednak sprawę, że w związku z trudną sytuacją, rząd może nie ogłaszać naborów na duże projekty i dostępność środków
zewnętrznych będzie ograniczona. 
W nowym roku budżetowym będzie też szereg mniejszych, ale bardzo oczekiwanych działań, będziemy rozwijać projekty związane z budową nowego oświetlenia, będzie tez coś dla cyklistów, na przykład powstanie miasteczko rowerowe. Nie zapominamy o nowych rejonach miasta, gdzie będziemy utwardzać drogi i budować niezbędną infrastrukturę.
Przybędą też nowe elementy placów zabaw i będą rewitalizowane tereny zielone. Jak co roku będzie też sporo inwestycji na terenach wiejskich. Na pewno nie chcemy zaniedbywać spraw związanych z kulturą, sportem, organizacjami pozarządowymi, które dają miastu tak wiele pozytywnej energii. Będzie sporo ciekawych wydarzeń i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Dużo mówi się o koniecznych oszczędnościach. A jak będzie w Środzie?
Będą oszczędności, ale nie kosztem bezpieczeństwa mieszkańców. W przyszłym roku mamy w planach montaż fotowoltaiki na budynkach i obiektach będących nasza własnością lub własnością samorządowych spółek. To konieczność. Jesteśmy też po rozmowach z firmą ENEA, która przygotowuje dla nas audyt oświetlenia. Chcemy wymieniać kolejne lampy będące ich własnością na nowoczesne energooszczędne. 
Wiemy już, że zmiany podatkowe, które zostały wprowadzone w ostatnich latach spowodują, że do kasy miejskiej wpłynie około 10 mln zł mniej. Inflacja i zmiany stóp procentowych wpłyną również na wydatki dotyczące obsługi naszego długu. Szacujemy, że jego obsługa będzie o około 5 mln zł droższa niż w roku 2022. To wszystko sprawia, że budżet będzie trudny, ale ambitny. Główne zadanie dla samorządu w przyszłym roku to utrzymanie dużej dynamiki rozwoju.