3 sierpnia policjanci ruchu drogowego średzkiej komendy wspólnie z urzędnikami Okręgowego Inspektoratu Pracy i KRUS-u prowadzili działania mające na celu uświadomienie rolnikom zagrożeń mogących wystąpić podczas prac polowych

Jak wskazuje szef średzkiej drogówki podkom. Marek Zięty - podczas działań, policjanci zwracali uwagę przede wszystkim na stan techniczny ciągników rolniczych, kombajnów oraz innych maszyn. Jeden z kierowców kombajnu jechał drogą publiczną z hederem założonym z przodu. To bardzo niebezpieczna sytuacja dla innych użytkowników dróg. Tym bardziej, że taki pojazd jak kombajn zajmuje również część pasa ruchu z przeciwnego kierunku. Ten konkretny, którego kontrolowali funkcjonariusze miał z hederem szerokość 4,6 metra. Gdyby urządzenie żniwne było zdjęte, mierzyłby 3,2 m.- Kombajn to pojazd ponadnormatywny i żeby poruszać się nim po drodze publicznej, konieczne jest zezwolenie zarządcy takiej drogi. Zwykle jest to starostwo. Ten skontrolowany w Garbach kombajnista takiego zezwolenia nie posiadał – wskazuje naczelnik drogówki.Prócz tego, policjanci mieli uwagi do innego kierowcy, który poruszał się po drodze ciągnikiem z widłami z przodu.Tego typu pojazdy i urządzenia są maszynami potrzebnymi, ale też bardzo niebezpiecznymi, dlatego przy ich obsłudze nie można wpadać w rutynę. Zasady bezpieczeństwa przy wykonywaniu prac polowych nie zmieniają się od lat, ale zawsze warto je przypomnieć, szczególnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci w gospodarstwie.
(k)