Leoś Stempiński urodził się 23 sierpnia 2021 roku. Rodzice chłopca dowiedzieli się po porodzie, że ich syn cierpi na tzw. zespół Aperta, którego charakteryzują liczne wady wrodzone. Młody średzianin ma zrośnięte palce, rozszczep podniebienia, poważną wadę wzroku i wiele innych, poważnych chorób, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Rodzice chłopca po jego urodzeniu zostali pozostawieni niemalże sami sobie. Wychodząc ze szpitala nie dostali żadnych wskazówek, które powiedziałby w jakim kierunku i do jakiego lekarza powinni się udać w pierwszej kolejności. – Pomimo niełatwej sytuacji, mamy duże szczęście do ludzi. Trafiłam na bardzo otwarte mamy. Pomimo że to bardzo rzadki zespół, to do każdej mamy, do której napisałam, zawsze otrzymywałam pełen pakiet informacji ze wsparciem merytorycznym. Powtarzało się tam nazwisko jednego lekarza, do którego udało nam się szybko dotrzeć na konsultację. To pan doktor poukładał naszą rzeczywistość i wskazał nam kierunek, w którym mamy iść – mówi Monika Oleś, mama Leosia.

 

Z pomocą przyszli rodzice innych dzieci, które chorują na to same schorzenie. Ludzie z różnych stron kraju bardzo szybko odpowiedzieli na apel pani Moniki. Wskazali najlepszych specjalistów w Polsce, co pozwoliło na rozpoczęcie intensywnej rehabilitacji małego średzianina. Dzisiaj Leoś jest pod opieką kilku lekarzy, a wśród nich są: neurochirurg, laryngolog, neurolog, ortopeda, chirurg ręki. Są także lekarze zajmujący się leczeniem wielospecjalistycznym z różnych płaszczyzn. Mama Leosia potwierdza, że wola chłopca do walki jest ogromna. Leoś to uśmiechnięty i serdeczny chłopiec. Jego leczenie Leosia to koszt rzędu kilku tysięcy złotych miesięcznie. – Wizyty często muszą odbywać się w ciągu kilku dni, one muszą być prywatne, nie możemy czekać tygodniami. Od początku mieliśmy świadomość ogromnych kosztów – dodaje mama chłopca. 

 

Na pomoc Leosiowi wyruszy 29 maja Sławomir Bednarek, średzianin, który rowerem Wigry 2 promuje od kilku lat ważne inicjatywy społeczne i charytatywne. Tym razem średzki cyklista pojedzie na swoim składaku do Lublina, choć najważniejszym punktem całej podróży będzie Sandomierz, czyli miasto partnerskie Środy. Tam Sławomir Bednarek ma dotrzeć 3 czerwca. W czasie wizyty spotka się z władzami miasta. Wyprawa zakończy się 5 czerwca w Lublinie, gdzie rowerzysta wsiądzie w pociąg powrotny do Środy.

  • Pana Sławka spotkałam przypadkiem, spadł nam z nieba. Ale potwierdza się to, że mamy szczęście do ludzi. Nigdy bym nie powiedziała, że z tego przypadkowego spotkania wyniknie coś tak dobrego – uśmiecha się Monika Oleś. Leosia Stempińskiego można wesprzeć na wirtualnym koncie chłopca pod adresem: zrzutka.pl/rx7s3j.

KK