Kolejka wąskotorowa regularne kursy prowadziła od maja do końca sierpnia. W tym czasie na szlak wyjechało ponad 80 par pociągów w sezonie letnim, co daje łącznie ponad 170 przejazdów, nie licząc kursów realizowanych w ciągu tygodnia oraz pociągów zamówionych. Największym zainteresowaniem, jak co roku, cieszyły się kursy w tzw. wysokim sezonie, czyli w lipcu i sierpniu, kiedy do Zaniemyśla wyjeżdżały niekiedy wszystkie dostępne wagony.
Miłośnicy kolejnictwa podają, że w tym roku z przejazdów kolejką skorzystało około 20,5 tys. pasażerów. To wynik nieco niższy niż rok wcześniej, kiedy frekwencja wyniosła 25 tys. osób. Zdaniem kolejarzy, wpływ na to miała przede wszystkim bardzo zmienna pogoda. – W maju, podczas deszczowych niedziel, na trasę wyjeżdżał niekiedy tylko jeden wagon, a w jeden z sierpniowych weekendów konieczne było opalenie wagonu służbowego, ponieważ było wyjątkowo chłodno i wietrznie – mówią opiekunowie kolejki.
Mimo to miniony sezon zaliczają do udanych. Wskazują na duże zainteresowanie przejazdami wśród grup szkolnych, a także wysoką frekwencję podczas kursów specjalnych, m.in. z okazji Święta Niepodległości, mikołajek oraz przejazdu sylwestrowego. Do przykrych wydarzeń zaliczyć można kolizję pociągu z samochodem osobowym, do której doszło podczas jednego z sierpniowych kursów w Słupi Wielkiej. Kierujący pojazdem zignorował znak „stop” i wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Obecnie trwają przygotowania do kolejnego sezonu kursowania ciuchci. Najbliższe tygodnie poświęcone zostaną intensywnym pracom przy taborze oraz infrastrukturze. Sezon kolejki wąskotorowej rozpocznie się podczas majówki.
KK
