W tym wyjątkowym czasie składam Wam, Drodzy Czytelnicy, najserdeczniejsze życzenia. Niech te dni będą wypełnione spokojem, rodzinnym ciepłem i radością, która pozwala z nadzieją patrzeć w przyszłość. Życzę, abyście przy wigilijnym stole odnaleźli harmonię i siłę do realizacji marzeń w nadchodzącym roku.
O nadziei i walce o sprawiedliwość piszemy szeroko w bieżącym, świątecznym numerze „Gazety Średzkiej”. To historia, która może stać się jedną z najgłośniejszych spraw w polskim sądownictwie ostatnich lat, porównywaną już teraz do tragicznych losów Tomasza Komendy. Senator z naszego okręgu, Grzegorz Fedorowicz, zaangażował się w walkę o uwolnienie Jarosława Sosnowskiego, skazanego w 2006 roku na 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna ten od ponad dwóch dekad przebywa za kratami, choć wiele wskazuje na to, że jest niewinny. Sprawa ma silny wątek lokalny, ponieważ senator Fedorowicz w przeszłości był wieloletnim dyrektorem aresztu w Środzie, gdzie przebywał oskarżony.
Co znamienne, nikt z funkcjonariuszy średzkiego aresztu nie zapamiętał osadzonego, co w żargonie penitencjarnym świadczy o jego spokojnym i nienarzucającym się usposobieniu. Wyrok zapadł mimo braku dowodów biologicznych czy daktyloskopijnych, wiążących skazanego z miejscem zbrodni. Dziś Rzecznik Praw Obywatelskich, po analizie akt, skierował kasację do Sądu Najwyższego, a senator Fedorowicz nie ukrywa, że ta sprawa nie pozwala mu normalnie funkcjonować i „zabiera tlen”.
Tegoroczne święta dla wielu z nas będą miały jednak słodko-gorzki smak, gdyż przy wielu stołach zabraknie osób nam bliskich i ważnych dla naszej społeczności. 9 grudnia zmarła Emilia Ostrowska, postać absolutnie nietuzinkowa, wieloletnia dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Wielkopolskich w Środzie. Była rodowitą średzianką. To dzięki jej determinacji szkoła zmieniła się nie do poznania. Była wizjonerką, która uważała, że szkoła musi nadążać za zmieniającą się rzeczywistością.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl
