Trudne warunki pogodowe sprawiły, że na drogach i chodnikach zrobiło się wyjątkowo ślisko. W wielu punktach miasta ustawiono pojemniki z piaskiem, który w takich chwilach staje się niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa. Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę na sytuację, która miała miejsce w niedzielne popołudnie 25 stycznia przy ulicy Dąbrowskiego. Około godziny 14:50 pod Szkołę Podstawową nr 2 podjechał biały samochód na średzkich tablicach rejestracyjnych. Kierowca wysiadł i zaczął napełniać worek piaskiem pochodzącym z pojemnika.
Zdaniem zgłaszającego, takie zachowanie budzi kontrowersje, zwłaszcza że w pobliżu otwarty był market budowlany, gdzie można było nabyć materiały antypoślizgowe. Czytelnik przypomina również o obecności kamer monitoringu w rejonie szkoły, które zarejestrowały zdarzenie.
My zapytaliśmy o stanowisko w tej sprawie burmistrza Piotra Mielocha. Burmistrz wskazuje, że mieszkańcy mogą korzystać z piasku publicznego. Jest to dozwolone działanie, pod warunkiem że surowiec ten zostanie wykorzystany do posypania chodników, co leży w interesie bezpieczeństwa wszystkich przechodniów.
(k)
