Klub Orkan Środa wystawił w Poznaniu dwie sztafety. Obie zanotowały rekordowe czasy. Czwórka juniorów młodszych (zgłoszona jako Orkan II) w składzie: Witold Grabowski, Franciszek Wiczyński, Piotr Miroforidis, Patryk Rauhut przybiegła na metę jako pierwsza. Ich czas 43,49 daje duże nadzieję na zakwalifikowanie się do najlepszej ósemki sztafet na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży. Tuż za nimi finiszowała, w czasie 43,71, sztafeta oparta na juniorach starszych w składzie: Bogdan Grabowski, Kacper Gowgiel, Maksim Metelskiy i Damian Rauhut.
W cuglach zwyciężył w skoku w dal Marcin Kaczor. Jego skok na odległość 7,15 źle wróży jego rywalom na zbliżających się młodzieżowych mistrzostwach Polski. To chyba najbardziej optymistyczny wynik mityngu.
Tuż biegach w sztafetach dwójka naszych zawodników stanęła do biegu na 400 m ppł. Ten wymagający na co dzień dystans po wysiłku i emocjach z tak szczęśliwym wynikiem nie mógł się niestety udać.
Za to już po dłuższym czasie część sprinterów błysnęła w indywidualnym biegu. Wielką rewelacją okazał się występ Piotra Miroforidisa, który w eliminacjach już się pokazał z dobrej strony uzyskując czas 11,31 a w finale do końca walczył o zwycięstwo. Czas z eliminacji to oczywiście nowa życiówka.
Podobnie spisał się Maksim Metelski, który w eliminacjach poprawił o prawie o cztery dziesiąte życiówkę i awansował do finału. A w finale był jeszcze Damian Rauhut i Kacper Gowgiel.
Świetne wyniki padły także za sprawą młodziczek w biegu na 80 m ppł. W eliminacjach Amelia Zielińska bije życiówkę i łamie granicę 13 sekund. Tuż za nią z nową życiówką przekracza metę Nadia Kaliszak. Czas Amelii to 12,99, a Nadii 13,05. W finale kolejność była odwrotna, a Nadia jeszcze wynikiem 12,94 dołożyła do swojego rezultatu.
Amelia błysnęła dodatkowo wynikiem 4,76 w skoku w dal. To nowa życiówka. Lepsza od poprzedniej o 23 cm!
Na wspomnienie zasługuję także wynik Olgi Pruchniewicz. Olga zadebiutowała na dystansie 1500 i jak się okazało osiągnęła doskonały wynik. Co ważniejsze, zdała celująco egzamin z taktyki. Mając lepsze, albo równorzędne rywalki świetnym, długim finiszem zwyciężyła w biegu. Walka o to zwycięstwo trwała do ostatnich metrów i co ważniejsze była zwycięska dla Olgi.
Seryjnie biją życiówki od pewnego czasu Szymon Zielonka i Jakub Zielonka. Ci bliźniacy motywując się wzajemnie windują swoje wyniki coraz wyżej. Tym razem Szymon zaskoczył bardziej pokonując 100 m w czasie 2.53,79. To lepiej o dziesięć sekund od dotychczasowej życiówki. Jakub, który już osiągnął w tym sezonie wiele spróbował dystansu 300 m. Jak się okazało jest w tym także niezły. Wynik 41,13 jest o ponad pięć sekund lepszy od poprzedniego rekordu. Obaj to roczniki młodsze w kategorii U16.
Oczywiście cieszą też wyniki zawodników U20, którzy o życiówki mają trudniej już, ale osiągnięte wyniki świadczą o wzrastającej formie. Oni mają swoje mistrzostwa dopiero za miesiąc i mają czas na szczyt formy. Damian Rauhut pobiegł 100 m w czasie 11,37, Kacper Gowgiel 11,63, Natalia Stawska 400 m w czasie 60,62 i 200 w 28,19.
Dostroili się do poziomu miotacze. Antonina Pawlak została najlepszą młodziczką mitingu w rzucie dyskiem: 29, 39 i w pchnięciu kulą: 8,53. Roksana Przybył w pchnięciu kulą 4 kg uzyskała 10,38, a Szymon Glinka pięciokilogramową kulę posłał na odległość 13,41, co dało mu też zwycięstwo w mityngu.
Do kompletu wyników należy dodać występ Jolanty Ludwiczak. Jola pomimo długiej przerwy uzyskała w pchnięciu kulą 11,06, a rzucie dyskiem 31,39.
(M)
