Zgodnie z obowiązującymi ustaleniami, to właśnie Polonia administruje dwoma boiskami, w tym byłym głównym kompleksem piłkarskim. Na ich utrzymanie oraz pielęgnację klub otrzymuje z budżetu gminy ponad 300 tysięcy złotych w skali roku. Tymczasem stan murawy pozostawia wiele do życzenia.

 

Kilka tygodni temu na boisku miał zostać rozegrany mecz ligi kobiecej, ale po wizytacji murawy nie zgodził się na to sędzia. Polonia dostała wówczas zgodę od miasta na rozegranie meczu na Nowym Stadionie Piłkarskim, głównej arenie kompleksu przy ul. Sportowej. 

 

Skrajne przeciążenie 

Klub tłumaczy, że głównym powodem zniszczeń murawy jest skrajne przeciążenie eksploatacyjne obiektu. Władze Polonii argumentują, że po likwidacji bocznego boiska treningowego pod budowę nowego lodowiska oraz wobec braku innych alternatywnych placów do gry w mieście, na naturalnej murawie regularnie trenuje i rozgrywa mecze aż sześć zespołów seniorskich oraz 23 grupy młodzieżowe. To daje łącznie blisko 500 zawodników biegających po tej samej nawierzchni każdego tygodnia. 

 

Według przedstawicieli klubu, intensywne zabiegi pielęgnacyjne uratowały jedynie strefy boczne, jednak pole bramkowe i środek boiska nie wytrzymały tak potężnego natężenia ruchu. Jako rozwiązanie tymczasowe zaproponowano wymianę zniszczonego pasa o szerokości około 19 metrów i rozłożenie kosztów tej operacji między klub a gminę.

 

Najpierw kontrola 

Do sprawy odniósł się burmistrz Piotr Mieloch, do którego bezpośrednio trafił wniosek piłkarskich działaczy. Szef średzkiego samorządu zapowiedział, że żadne pochopne decyzje finansowe nie zapadną przed dokładnym zbadaniem sprawy na miejscu. W pierwszej kolejności magistrat przeprowadzi kontrolę całego obiektu, który został powierzony w zarząd Polonii. Pracownicy zweryfikują, jak dotychczas wyglądała pielęgnacja murawy oraz na co zostały pożytkowane przekazywane przez gminę środki finansowe. 

 

Dopiero po sprawdzeniu, czy boisko było użytkowane zgodnie z umową i po rzetelnej ocenie sytuacji gmina podejmie ostateczne decyzje, jak rozwiązać problem zniszczonego boiska.

Tymczasem Polonia wnioskuje o jak najszybszą decyzję. Przerwa w rozgrywkach jest krótka, a trenować gdzieś trzeba. 

 

Tak źle murawa nie wyglądała 

Dziś Polonia dostaje od miasta na pielęgnację boisk spore środki finansowe. To przeszło 300 tys. zł. Mamy zatem sytuację, w której z jednej strony klub dostaje środki finansowe na utrzymanie boisk, wynajmuje je sobie za preferencyjne stawki i z nich korzysta, z drugiej zaś ma obowiązek dbać o ich stan i po zakończeniu umowy przekazać je gminie w niepogorszonym stanie. Dziś, jak pisze sam klub, ten stan pozostawia wiele do życzenia - mówi burmistrz Piotr Mieloch.

 

Władze miasta zwracają także uwagę na fakt, że otwierając szkołę sportową, której uczniowie także korzystają ze stadionowej infrastruktury, należało w pierwszej kolejności pomyśleć o odpowiedniej bazie treningowej, koniecznej do funkcjonowania szkoły. Dziś sprawy mają się tak, że to gmina ma ponieść kolejne wydatki za renowację płyty boiska, które mogło być nieprawidłowo użytkowane. Przypominają również, że stadion przy ulicy Sportowej nie jest obiektem dedykowanym wyłącznie piłkarzom i uczniom szkoły sportowej, ale ma służyć wszystkim mieszkańcom Środy. Obiekty stadionu miejskiego podlegają od kilku lat gruntownym modernizacjom i przebudowie, na co gmina Środa Wielkopolska przeznacza wielomilionowe nakłady. W tym roku zakończył się remont hali sportowej, powstała nowa sala fitness, na realizację czeka przebudowa bieżni lekkoatletycznej wokół starego boiska głównego, a na dolnym boisku treningowym trwa budowa lodowiska. 

 

Burmistrz przypomina także, że Polonia jest zdecydowanie największym beneficjentem i użytkownikiem obiektów sportowych w gminie Środa. Korzysta m.in. z orlików w mieście oraz innych boisk w gminie. – To między innymi dla młodych piłkarek i piłkarzy będzie w wakacje zmodernizowany orlik przy ul. Lipowej oraz rozpocznie się budowa orlika przy ul. Strzeleckiej. Na boisku gminnym w Zielnikach powstanie nowoczesna szatnia. W poprzednich latach magistrat wydał na budowę obiektów sportowych dedykowanych najbardziej popularnej dyscyplinie sportu – piłce nożnej - kilkadziesiąt milionów złotych i deklaruje, że obiektów sportowych będzie nadal przybywało, jednak odpowiedzialność za rozwój tej czy innej dyscypliny sportu i później wiążąca się z tym dostępność bazy sportowej, to odpowiedzialność zbiorowa, w której samorząd jest tylko jednym z odpowiedzialnych za to podmiotów. Samorząd buduje i w dużej mierze utrzymuje obiekty sportowe. Wspiera kluby, dofinansowując ich działalność oraz jest organizatorem lub współorganizatorem wielu imprez sportowych, ale nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne błędy w użytkowaniu i pielęgnacji obiektów przekazanych klubom/klubowi w zarząd. Sprawę trzeba najpierw wyjaśnić i w oparciu o te wyjaśnienia podjąć stosowne decyzje – mówi burmistrz.

 

O sprawie będziemy pisać na bieżąco.

 

(kóz)