Hanna Sęk, nasza nieoceniona przewodniczka i „średzki skarb narodowy”, udowodniła, że historia miasta nie musi kojarzyć się z nudnym wykładem. Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem „Spotkajmy Się”, przeszłość dosłownie wyszła na ulice. Inscenizacje na trasie od wieży ciśnień po Stary Rynek – od gimnastyków z „Sokoła” po dźwięki skrzypiec na Dąbrowskiego – pokazały, że historia to przede wszystkim ludzie, ich emocje i codzienne trudy, a nie tylko mury. To niezwykle ważne, że potrafimy czerpać z dorobku Bożenny Urbańskiej, przekuwając go w atrakcyjną formę, która łączy pokolenia.
Jednak miasto, by mogło być dumne ze swojej historii, musi również dbać o przyszłość. I tutaj dochodzimy do bardzo dobrych wieści z magistratu. Decyzja burmistrza o rozpoczęciu inwestycji drogowej na Osiedlu Armii Krajowej to przełom, na który mieszkańcy czekali od lat. Szczególnie cieszy fakt, że środki na ten cel – około 1,5 mln zł – udało się wygospodarować dzięki oszczędnościom z przetargu na budowę ulicy Podmiejskiej. To przykład gospodarności, którą jako redakcja zawsze będziemy chwalić. Zamiast czekać bezczynnie na zewnętrzne dofinansowania, które nie zawsze przychodzą na czas, gmina decyduje się na realne działanie.
Ulica Podmiejska zyska kolejny, niemal kilometrowy odcinek z drogą pieszo-rowerową, a mieszkańcy Osiedla Armii Krajowej w końcu widzą światełko w tunelu. Co istotne, gmina planuje jeden duży przetarg na całość osiedla, by wyłonić wykonawcę i sukcesywnie, w miarę środków, kłaść asfalt na kolejnych dziewięciu ulicach.
Do dzisiejszego wydania „Gazety Średzkiej” dołączamy także specjalny dodatek „zwierzęcy”. W tym miejscu chciałbym podziękować naszym partnerom, czyli firmie Decora, która jest właścicielem marki Arbiton, Bankowi Spółdzielczemu w Środzie, średzkiemu PSS Społem i Pasiece Mikołajczak. Bez was nie byłoby tego dodatku i pewnej niespodzianki, o której dopiero napiszemy.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl
