Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło 15 października listę 90 przedsiębiorstw i instytucji zakwalifikowanych do programu. Wśród nich znalazła się firma ze Środy, która będzie miała okazję przetestować innowacyjne rozwiązania dotyczące organizacji czasu pracy. Projekty w ramach pilotażu obejmą łącznie ponad 5 tysięcy pracowników w całym kraju, a średnia kwota dofinansowania dla jednego pracodawcy wyniosła ponad pół miliona złotych.
Celem inicjatywy jest sprawdzenie, jak skrócenie czasu pracy wpłynie na efektywność, dobrostan pracowników oraz konkurencyjność firm. - Ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już od 107 lat. Czas pójść naprzód! - mówiła we wrześniu ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, cytowana przez ministerialną stronę. - Coraz więcej pracowników to osoby starsze. Coraz więcej kobiet chce łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Krótszy czas pracy będzie dla nich dużym wsparciem. Nie ma jednego słusznego modelu skracania czasu pracy. Rozwiązania muszą być szyte na miarę i dostosowane do konkretnych branż - dodawała.
Wybrane w naborze firmy i instytucje do końca bieżącego roku będą przygotowywać się do wprowadzenia zmian. Właściwy etap testowania rozpocznie się 1 stycznia 2026 roku i potrwa przez rok. W pierwszym półroczu czas pracy zostanie skrócony o 10 procent, a w drugim – o 20 procent. Co kluczowe, warunki zatrudnienia, w tym wysokość wynagrodzeń pracowników, nie mogą ulec pogorszeniu. Pracodawcy zostali również zobowiązani do utrzymania zatrudnienia na poziomie co najmniej 90 procent stanu początkowego.
Przez cały czas trwania pilotażu ministerstwo będzie zbierać dane od pracodawców i pracowników, które posłużą do przygotowania raportu podsumowującego. Jego wyniki będą podstawą do analizy możliwości wprowadzenia podobnych rozwiązań na szerszą skalę w polskiej gospodarce.
(kóz)
