Tę fantastyczną przygodę średzki biegacz uczcił kosmicznym, jak na lokalne warunki, wynikiem. Od minionej niedzieli oficjalny rekord życiowy Adriana Żakowskiego, a zarazem rekord Środy, wynosi 30 minut i 9 sekund. Poprzedni najlepszy wynik również należał do niego. W biegu 10k Valencia Ibercaja by Kiprun Adrian Żakowski zajął ze swoim czasem 245. miejsce w klasyfikacji generalnej. Choć pozycja ta może wydawać się odległa, w rzeczywistości świadczy o niebotycznym poziomie zawodów.
Wśród startujących Polaków średzianin był trzecim zawodnikiem na mecie. Dla Żakowskiego wyjazd ten był nie tylko walką o wynik, ale też znakomitą okazją do poznania najlepszych biegaczy na świecie. Niewątpliwą frajdą było dla niego wspólne śniadanie ze Szwedem Andreasem Almgrenem, rekordzistą Europy w biegu na 10 km, który kilka godzin później okazał się zwycięzcą całych zawodów, czy rozmowy z zawodnikami, dla których wynik powyżej 28 minut uznawany jest za porażkę.
Impreza w Walencji to największy na świecie bieg na dystansie 10 kilometrów. W tym roku na starcie stanęło aż 17 tysięcy osób. O poziomie sportowym rywalizacji najlepiej świadczy fakt, że barierę 30 minut złamało ponad dwustu biegaczy. Zwycięzca, wspomniany Andreas Almgren, pozostawił w tyle grupę afrykańskich długodystansowców, uzyskując czas 26:44. Wynik ten jest nowym rekordem Europy, lepszym od poprzedniego osiągnięcia Szweda o 7 sekund.
Hiszpański bieg obfitował w rekordowe osiągnięcia, które były ważne również dla polskich kibiców. W Walencji wystąpiły trzy rekordzistki naszego kraju: Elżbieta Glinka, Aleksandra Lisowska oraz Alicja Konieczek. Elżbieta Glinka po równym i mocnym biegu zameldowała się na mecie z czasem 31:47, bijąc o 13 sekund własny rekord Polski, ustanowiony trzy miesiące wcześniej w Warszawie. - Mam to. Jestem zmęczona, ale szczęśliwa - mówiła cytowana przez portal Bieganie.pl Glinka niedługo po przekroczeniu linii mety. Świetnie spisała się także Aleksandra Lisowska, która poprawiła swoją życiówkę wynikiem 31:50, co również jest czasem lepszym od poprzedniego rekordu kraju. Wśród mężczyzn z bardzo dobrej strony pokazał się Marcin Biskup, który uzyskał rekord życiowy 28:47, co jest najlepszym wynikiem Polaka na tym dystansie od czterech lat.
(k)
