1 maja we Wrocławiu średzianie brali udział w biciu Gitarowego Rekordu Świata gry na gitarze utworu "Hey Joe". Rekord został pobity, bo słynny utwór Jimiego Hendrixa wykonało 7676 gitarzystów
Do Wrocławia pojechali Marcin Wlaźlak, Dariusz Kozak, Jacek i Iwona Bogusławscy z synem Szymonem, Andrzej i Karolina Frach, Magdalena Jackowiak. 1 maja wspólnie z gitarzystami z całego kraju pobili Gitarowy Rekord Świata. Utwór "Hey Joe" zagrało wspólnie 7676 gitarzystów, o 253 więcej niż w 2019 r., kiedy ustanowiono do tego momentu obowiązujący rekord.
Próba ustanowienia gitarowego rekordu odbyła się we Wrocławiu już po raz 20. Wspólne granie odbyło się na wrocławskim Rynku. 
W tym roku w biciu rekordu pomagali na wrocławskiej scenie m.in. muzycy Dire Straits oraz czołówka polskich gitarzystów - Mietek Jurecki, Marek Raduli, Wojtek Pilichowski, Marek Napiórkowski czy Jacek Królik. Do Wrocławia przyjechali też goście z zagranicy - m.in. LeBurn Maddox, Marco Bartoccioni i Kenny Carr – gitarzysta Raya Charlesa. Gitarowe dźwięki rozbrzmiewały w centrum Wrocławia od rana, a udaną próbę bicia rekordu podjęto po godzinie 16. W tym roku na wrocławskim rynku ustawiono kilka scen, na których odbywały się koncerty gitary klasycznej, jazzowej czy flamenco. Podczas imprezy gitarzyści uczestniczący w biciu rekordu ułożyli serce z instrumentów uniesionych w górę, aby okazać solidarność i wsparcie walczącej z Rosją Ukrainie - informował Polsat News.
(k)