Maja Świat pochodzi z Witowa, niewielkiej miejscowości położonej kilka kilometrów od Środy. Choć nie mieszka w naszym mieście, jej życie od najmłodszych lat było ze Środą bardzo silnie związane. To tutaj trenowała, uczyła się i poznawała ludzi, którzy ukształtowali jej zainteresowania. – Od dziecka trenowałam lekkoatletykę w UKS Orkan i reprezentowałam Środę oraz powiat na zawodach. Dzięki temu czuję, że to też moje miasto – mówi.
Urodziła się 27 maja 2009 roku. Obecnie jest uczennicą trzeciej klasy technikum reklamy w Zespole Szkół Rolniczych. Jak przyznaje, wybór szkoły i kierunku był naturalnym krokiem. – Od zawsze lubiłam robić zdjęcia, montować filmiki, tworzyć grafiki. Reklama daje mi możliwość rozwijania tych pasji – podkreśla. W „Rolibudzie” angażuje się w szkolne media, przygotowuje relacje z wydarzeń i prowadzi profil szkoły na TikToku. W 2025 roku, dzięki programowi Erasmus+, wyjechała na miesięczne praktyki zawodowe do Walencji. – To była niesamowita szkoła samodzielności i pracy w innym środowisku – wspomina.
W przyszłości planuje nadal kształcić się w kierunku reklamy i pracować w branży kreatywnej. – Jeszcze nie mam jednego, konkretnego planu, ale wiem, że chcę zostać w tym zawodzie. Chcę łączyć kreatywność z pracą z ludźmi – mówi. Ogromną część jej życia stanowi wolontariat sportowy. Swoją działalność rozpoczęła już w szkole podstawowej w Pięczkowie, angażując się w prace Szkolnego Klubu Wolontariusza „Pozytywni". – Zawsze ciekawiło mnie, co dzieje się za kulisami dużych imprez sportowych - przyznaje. Z czasem zaczęła pomagać przy organizacji zawodów, a w czasie praktyk w Hiszpanii zgłosiła się do Fundacji EVsport. Jej zaangażowanie sprawiło, że powierzono jej funkcję liderki wolontariuszy podczas tegorocznego Poznań Maraton. – To było ogromne wyróżnienie. Czułam, że jestem częścią wydarzenia, które ma wielkie znaczenie dla tysięcy ludzi – podkreśla. Dziś współpracuje również z zespołem marketingu fundacji.
Co jej daje wolontariat? – Przede wszystkim możliwość łączenia pasji do sportu z działaniem dla innych. Jedno słowo wsparcia potrafi dodać zawodnikowi sił. A my, wolontariusze, też czujemy satysfakcję, gdy ktoś dzięki nam dociera do mety – mówi. Maja nie zgadza się ze stwierdzeniem, że młodzi nie chcą działać społecznie.
– Widzę wielu rówieśników, którzy poświęcająwój czas bezinteresownie. To nieprawda, że młodzi są obojętni. Trzeba tylko dać im możliwość działania – zaznacza. Poza obowiązkami szkolnymi i wolontariatem Maja chętnie uprawia sport, podróżuje i rozwija swoje umiejętności fotograficzne oraz filmowe. – Sport to nieodłączny element mojej codzienności, bez ruchu byłoby mi trudno funkcjonować – mówi.
