Codzienność lokatorów tej części miasta wyznaczają pory roku, jednak żadna z nich nie przynosi ulgi kierowcom i pieszym. Drogi, które formalnie należą do gminy, znajdują się w fatalnym stanie technicznym. Zimą zamarznięte nierówności sprawiają, że jazda samochodem przypomina poruszanie się po najgorszych kocich łbach, co jest uciążliwe dla kierowców i niszczy zawieszenia pojazdów.
Z kolei nadejście lata i wyższych temperatur wiąże się z innym problemem. Wówczas mieszkańcy muszą toczyć bezskuteczną walkę z wszechobecnym pyłem i kurzem, który unosi się przy każdym przejeździe samochodu, utrudniając życie i brudząc elewacje oraz ogrody.
Sytuacja ta trwa nieprzerwanie od dwóch dekad, kiedy to na osiedlu pojawili się pierwsi mieszkańcy. Przez lata wielokrotnie dopominali się oni o wykonanie kanalizacji deszczowej oraz utwardzenie nawierzchni, jednak ich apele pozostawały dotąd bez skutku. Obecnie pojawiła się nowa nadzieja związana z planami inwestycyjnymi w najbliższej okolicy. Mieszkańcy liczą, że przy okazji budowy pełnej infrastruktury na ulicy Akacjowej, gmina zdecyduje się wreszcie zmierzyć również z problemem ich dróg, kończąc wieloletnie oczekiwanie na normalność.
(k)
