W mediach społecznościowych coraz częściej można przeczytać, że w Środzie „nic się nie dzieje”, ale jest to po prostu krzywdzące i bardzo oderwane od rzeczywistości. Łatwo jest napisać kilka mocnych zdań, trudniej uczciwie spojrzeć na to, jak wiele wydarzeń odbywa się tutaj przez cały rok i ilu ludzi angażuje się w tworzenie lokalnej kultury.
Środa nie jest wielką metropolią i nigdy nie będzie konkurować z Poznaniem rozmachem największych imprez. Ale kultura to nie tylko wielkie stadiony i celebryci. To przede wszystkim wydarzenia, które integrują mieszkańców i sprawiają, że miasto żyje. A tego w Środzie naprawdę nie brakuje.
Mamy przecież cykl „Lato w Mieście”, a także wydarzenia takie jak ŚRODA RAP GRA, END OF SUMMER czy HELLO SUMMER, które przyciągają zarówno młodzież, jak i całe rodziny. W OK regularnie odbywają się koncerty, kabarety oraz różnego rodzaju wydarzenia artystyczne i rozrywkowe. Z kolei biblioteka organizuje kameralne koncerty, spotkania z pisarzami oraz znanymi osobowościami ze świata kultury i mediów. Do tego dochodzą wystawy, wydarzenia patriotyczne, rodzinne festyny, a także liczne zajęcia i inicjatywy skierowane do dzieci, młodzieży oraz seniorów. Prawda jest taka, że praktycznie nie ma tygodnia, żeby w Środzie nie działo się coś wartościowego.
Warto też podkreślić, że wiele z tych inicjatyw powstaje dzięki zaangażowaniu lokalnych stowarzyszeń, organizacji społecznych i pasjonatów, często przy współpracy oraz wsparciu urzędu miejskiego. To właśnie wspólne działanie mieszkańców i samorządu sprawia, że życie kulturalne w Środzie jest tak różnorodne i dostępne dla różnych grup wiekowych.
Trzeba też pamiętać, że kultura to nie wyłącznie wielkie koncerty disco polo. Kultura ma wiele twarzy - to teatr, literatura, muzyka, wystawy, edukacja, spotkania z ciekawymi ludźmi i inicjatywy budujące lokalną społeczność. Nie każdy oczekuje tego samego i nie każdy ma identyczny gust, dlatego oferta musi być różnorodna.
Najłatwiej powiedzieć „nic się nie dzieje”, siedząc w domu i nie interesując się kalendarzem wydarzeń. Problem często nie polega na braku oferty, ale na tym, że część osób po prostu nie korzysta z tego, co jest organizowane. Wystarczy wyjść z domu, rozejrzeć się wokół i zacząć uczestniczyć w życiu miasta, zamiast oceniać je wyłącznie z poziomu internetowych komentarzy.
