Organizowane w Melilli regaty przyciągnęły utytułowanych zawodników z 13 państw świata. Udział średzkiego duetu był wydarzeniem historycznym dla polskich załóg juniorskich w tej klasie żeglarskiej. Wyzwanie było ogromne, ponieważ Średzianie na co dzień trenują na Jeziorze Średzkim, którego akwen jest mniejszy niż basen portowy w Melilli. Wyjeżdżając na pierwsze wyścigi mistrzostw, młodzi żeglarze po raz pierwszy w swojej karierze rywalizowali na otwartym morzu.

 

Zmagania rozpoczęły się od oficjalnej ceremonii otwarcia w Złotej Sali w Pałacu Zgromadzenia, po której ulicami miasta przeszła defilada reprezentacji. Biało-czerwoną flagę nieśli zawodnicy ze Środy, a w wyjeździe towarzyszyła im mama Franciszka, Anna Zejma-Olender.

 

Pierwszego dnia rywalizacji przy delikatnym wietrze rozegrano dwa wyścigi. Polacy w debiucie na tak dużej imprezie zaprezentowali dobrą postawę, trzymając kontakt z czołówką i meldując się na mecie na 52. i 49. pozycji. Drugi dzień przyniósł znakomitą postawę Średzian, którzy w idealnych warunkach wiatrowych dopływali do mety na wyższych, 36. i 42. miejscach, podejmując odważne i celne decyzje taktyczne na wodzie.

W piątek warunki pogodowe uległy znacznemu pogorszeniu. Mocniejszy wiatr oraz prądy morskie doprowadziły do wielu wywrotek na trasie. Mimo wywrotki w jednym z wyścigów, Nikita Kisielewski i Franciszek Olender wykazali się ogromną wolą walki, postawili łódź i ukończyli zmagania na 51. i 53. miejscu. W poszczególnych fragmentach halsówki polska załoga potrafiła utrzymywać się w okolicach dwudziestej lokaty.

 

Planowany na sobotę finałowy dzień rywalizacji nie doszedł do skutku z powodu porywistego wiatru przekraczającego 32 węzły. Sędziowie, ze względów bezpieczeństwa, o godzinie 14:00 oficjalnie zakończyli mistrzostwa, a wyniki z piątku stały się ostateczne. Tytuł mistrzów świata w klasyfikacji open oraz kobiet wywalczyły reprezentacje Hiszpanii.

 

Młodzi reprezentanci Środy ukończyli wszystkie sześć rozegranych wyścigów, zajmując 51. miejsce na świecie. Podczas całych regat zawodnicy pozostawali w stałym kontakcie zdalnym ze swoim trenerem Patrykiem Różańskim, analizując każdy start. Wyjazd do Afryki był możliwy dzięki wsparciu rodziców oraz partnerów projektu. Zmagania w Melilli to dla młodych żeglarzy ze Środy początek drogi w międzynarodowym żeglarstwie sportowym.

My zachęcamy do odwiedzenia Youtube „Gazety Średzkiej”, gdzie możecie posłuchać rozmowy z Nikitą Kisielewskim i Franciszkiem Olendrem oraz komandorem Akademii Żeglarskiej w Środzie Patrykiem Różańskim.

 

(k)

 

Fot. Organizatorzy/Akademia Żeglarska w Środzie