Z nadzieją patrzymy na zapowiedzi starosty Ernesta Iwańczuka dotyczące wschodniej obwodnicy. Planowana zamiana dróg z samorządem wojewódzkim to nie tylko biurokratyczna roszada, ale realna szansa na oddech dla centrum Środy. Każdy, kto choć raz utknął w korku na ulicy Niedziałkowskiego wie, że wyprowadzenie tranzytu na trasę od Ruszkowa do Włostowa to konieczność, a nie luksus. Ważne jest jednak, by w tych negocjacjach nie stracić z oczu detali. Twarde stanowisko powiatu w sprawie remontu ulic Gnieźnieńskiej czy 3 Maja przed ich przejęciem jest przejawem właśnie owej odpowiedzialności. Nie sztuką jest przejąć drogę, sztuką jest zadbać, by jej utrzymanie nie stało się finansową pętlą na szyi lokalnego budżetu.
W tym samym czasie, gdy debatujemy o tonach asfaltu, w średzkiej Bibliotece Publicznej podpisano dokumenty o zupełnie innym ciężarze gatunkowym. Współpraca z Fundacją Tzu Chi to dowód na to, że Środa potrafi budować mosty wykraczające poza granice kraju, a nawet kontynentu. Finansowanie posiłków dla 150 dzieci oraz wsparcie dla seniorów to realna pomoc, która trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. To lekcja pokory i empatii.
Nie sposób pominąć także prawomocnego wyroku w sprawie radnego Łukasza Korcza. Uniewinnienie w głośnym sporze o zniesławienie kładzie kres pewnemu etapowi kampanijnych emocji. Tak, tak... Kampanijnych...
Wszystkie te sprawy łączy jedno: troska o nasze wspólne dobro. Niezależnie od tego, czy mówimy o przebiegu drogi wojewódzkiej 432, pomocy dla seniorów, czy standardach debaty w mediach społecznościowych, pamiętajmy, że na końcu tych procesów zawsze jest mieszkaniec Środy. To dla Państwa staramy się opisywać te zmiany rzetelnie i z odpowiednim dystansem.
Zbigniew Król
zbigniew.krol@gazetasredzka.pl
