Pikniki są już tradycją. Organizowane co kilka lat spotkania są okazją do spotkania, wspólnej zabawy, rozmowy. Wspólnie spędzony czas wszyscy starają się wykorzystać maksymalnie, by naładować baterie, zebrać kolejne wspomnienia i z uśmiechem czekać na kolejne spotkanie.

Pomimo upału humory dopisywały wszystkim przez cały czas. Na terenie ROD Odrodzenie można posiedzieć pod drzewami, które chronią od słońca, albo w klimatyzowanej świetlicy ogrodowej. Tam też zorganizowano krótką część oficjalną, a później bawiono się przez kilka godzin.

 

W otarciu pikniku udział wzięli burmistrz Piotr Mieloch, starosta Ernest Iwańczuk oraz specjalni goście - prezes zarządu okręgowego PZN w Poznaniu Sabina Tomczak, dyrektor biura Magdalena Orzeszko. S. Tomczak podkreślała, że powitano ją na pikniku z ogromną życzliwością, życzyła wszystkim doskonałej zabawy, ale też z zazdrością mówiła, że w jej rodzinnym Kościanie takich imprez nie ma. Z kolei M. Orzeszko podkreślała, że będzie reklamować średzkie rozwiązania, a przede wszystkim dobrą współprace organizacji społecznych, instytucji i władza samorządowych w innych powiatach. Środa jest tu bez wątpienia wzorem do naśladowania. 

 

Gości witała dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Danuta Wieczorek, która od lat dba o to, by nie zabrakło okazji do integracji średzkich seniorów i członków PZN. – Naszym nadrzędnym celem było, abyśmy mogli stworzyć okazję osobom dotkniętym schorzeniem oczu do integracji z innymi seniorami z innymi schorzeniami, do zaprzyjaźnienia się, spędzenia wspólnego czasu na rozmowie, zabawie, rywalizacji w czasie różnych konkurencji. Pikniki są organizowane od kilkunastu lat. Nie co roku, ale z 2-3-letnią przerwą. Tegoroczny jest w ramach obchodów 50 lecia „wczasów w ogrodach działkowych”. 

 

Piknik zorganizowała i zrealizowała kadra OPS, przy wsparciu Stowarzyszenia Eripio. Za te działania, w imieniu członków średzkiego koła, dziękowała prezes Elżbieta Muśnicka.  

 

dym