Ambitny zawodnik Polonii na pokonanie całego dystansu (7,6 km pływania, 360 km jazdy na rowerze i 84,4 km biegu) potrzebował 23 godzin, 32 minut i 3 sekund. Tym rewelacyjnym wynikiem wywalczył pierwsze miejsce open w klasyfikacji końcowej i tym samym został pierwszym mieszkańcem ziemi średzkiej, który dokonał tego spektakularnego wyczynu. Dodajmy, że na pokonanie etapu pływackiego potrzebował 2 godzin i 40 minut, kolarskiego 11 godz. i 45 min. Etap biegowy zajął mu 8 godz. i 46 min.
Ciekawostką jest fakt, że średzianin po pływaniu i rowerze zajmował drugą pozycję. Jednak na bieganiu odrobił stratę do lidera i z przewagą 40 minut jako pierwszy pojawił się na mecie. Warto odnotować, iż uczestnictwo w tego typu zawodach jest warunkowane wsparciem technicznym zawodnika na miejscu. Tego zadania podjął się kolega klubowy K. Fibnera - Piotr Stefanowicz. To on przez cały czas czuwał nad właściwym odżywianiem i nawadnianiem średzkiego ultra Ironmana.
Krzysztof Fibner pragnie serdecznie podziękować firmom: KMK Agro, Ron Wheels, Krygaton, Pakunova oraz wszystkim, którzy pomogli w realizacji tego sportowego marzenia.
(r)
