Do rywalizacji na arcytrudnej trasie i do tego w ciężkich zimowych warunkach przystąpiło 93 śmiałków. Biegacze pokonywali m.in. wzniesienia Pasm Posłowickiego oraz Zgórskiego, obfitujące w ostre zbiegi i strome podbiegi. Do mety dotarło 87 śmiałków. Triumfował Piotr Brzoza z czasem 4:57:35. Wśród kobiet niepokonaną okazała się Anna Psuja z wynikiem 6:08:52.
Doświadczony biegacz średzkiej Polonii Krzysztof Dębowski na mecie pojawił się z czasem 6:55:12. Tym rezultatem zajął 32. miejsce w klasyfikacji generalnej i 10. w swojej grupie wiekowej. Jak wyjaśnia organizator zawodów Bogdan Maziejuk nazwa Piekielna Pętla wzięła się z faktu, że trasa prowadzi niedaleko jaskini Piekło. Biegacze w pewnym sensie biegną do Piekła i z powrotem i to przez 51 km, z przewyższeniami dochodzącymi do ponad 1500 m npm.
(si)
