Wracam do tematu porządku z uporem maniaka i osoby, która w związku z potrójną kampanią wyborczą - parlamentarną, samorządową i europejską, chciałaby zobaczyć ulice miasta i powiatu po prostu czyste. Ja sam jestem zdania, że samorząd powinien ograniczyć możliwość wieszania banerów w okresie wyborczym. Nie muszą one bez wątpienia wisieć na każdym skrzyżowaniu, na łańcuchach i na każdym publicznym płocie. Są miasta, które są pod tym względem dużo bardziej wymagające i przestały już wyglądać jak świąteczne choinki po przejściach. 

 

Dzisiaj ważne jest to, aby wyciągnąć konsekwencje wobec tych, których banery ciągle wiszą w mieście i powiecie. Jeśli tego nie będziemy robić, sytuacje będą ciągle się powtarzać. Ważne jest także to, aby już teraz zacząć sie zastanawiać - korzystając w przykładów innych - i przygotować takie rozwiązania w prawie lokalnym, aby podczas kampanii wyborczej i po niej miasto wyglądało po Wielkopolsku - czyli porządnie! 

 

W Środzie dla tej porządności toczą lub toczyć się będą w najbliższym czasie ważne inwestycje drogowe. Kierowców czekają utrudnienia w ruchu, do których trzeba będzie na jakiś czas przywyknąć. Najtrudniejszy będzie czas modernizacji ulicy Kórnickiej do skrzyżowania z DK11, czyli popularną trasą katowicką. Przez jakiś czas nie będzie można tą drogą wjeżdżać do Środy (prawdopodobnie, bo organizacja ruchu nie została jeszcze zatwierdzona) i będzie trzeba jechać do ulicy Niedziałkowskiego. Na pewno czeka nas komunikacyjny armagedon. Ja sam przewiduję nawet korki na drodze krajowej, bo skręcanie we wspomnianą ulicę w pewnych momentach w ciągu dnia nie będzie łatwe. Cóż, trzeba będzie sobie z tym poradzić. Nie ma wyjścia. 

 

My wszyscy z niecierpliwością oczekujemy na otwarcie wschodniej obwodnicy miasta, przynajmniej jej części. Nastąpi ona jednak dopiero po zakończeniu modernizacji ul. Harcerskiej. 

 

Zbigniew Król

zbigniew.krol@gaztasredzka.pl