Z dużą ciekawością przyjąłem wiadomość o montażu pierwszej w powiecie kabiny akustycznej w Zespole Szkół Rolniczych. Choć dla niektórych może to wyglądać jak futurystyczny gadżet, w rzeczywistości jest to potężne narzędzie wsparcia. W gwarnym, przebodźcowanym świecie dzisiejszej szkoły, uczniowie – szczególnie ci z nadwrażliwością sensoryczną czy ADHD – potrzebują „bezpiecznej przystani”. To sygnał, że edukacja przestaje być tylko wyścigiem po oceny, a zaczyna dostrzegać dobrostan psychiczny młodych ludzi. Cisza stała się dziś towarem luksusowym, a szkoła, która potrafi ją zapewnić, staje się miejscem bardziej ludzkim.

 

O tym, jak ważny jest ten „ludzki czynnik”, mówi w naszej rozmowie numeru Misia Żurek. Antropolożka, która ostatnio szkoliła 70 wolontariuszy dla Hospicjum im. Piotra Króla, zwraca uwagę na coś fundamentalnego: w świecie zdominowanym przez smartfony tracimy umiejętność bycia „tu i teraz”. Umiejętność rozmowy, zwłaszcza tej trudnej, o odchodzeniu i chorobie, to nie tylko domena wolontariuszy. To lekcja uważności, którą każdy z nas powinien odrobić w domu, przy stole, z dziadkami czy rodzicami. Okazuje się, że technologia może nam pomagać, ale nigdy nie zastąpi empatii i spojrzenia w oczy drugiemu człowiekowi.

 

Na koniec zapraszam Państwa do podróży sentymentalnej. Dzięki inicjatywie Stowarzyszenia „Spotkajmy się” i pracy regionalisty Damiana Korcza, możemy na nowo odkryć naszą „małą ojczyznę”. Mapa zwyczajowych dzielnic Środy to fascynujący zapis naszej tożsamości. Bo choć w dokumentach widnieją oficjalne nazwy ulic, to w naszych sercach i języku wciąż żyją Korbole, Abisynia czy Brooklyn. To właśnie te nazwy, przekazywane z pokolenia na pokolenie, tworzą unikalny charakter naszego miasta.

 

Zbigniew Król 

zbigniew.krol@gazetasredzka.pl