O potrzebie Muzeum Środy, placówki regionalnej, mówi się w mieście od bardzo dawna. Zwłaszcza w kontekście lokalnych zbiorów średzkich kolekcjonerów. Muzeum Ziemi Średzkiej „Dwór w Koszutach” na pewno nie pełni funkcji muzeum regionalnego, choć przecież przechowuje i inwentaryzuje zbiory lokalne. Jest to przede wszystkim muzeum wnętrz, miejscem pokazującym jak wyglądał dwór szlachecki.

 

Burmistrz Piotr Mieloch też od dłuższego czasu mówi o potrzebie muzeum w Środzie. Oczywiście wyzwaniem było znalezienie odpowiedniego lokalu, potem jego modernizacja i dostosowanie do potrzeb takiego obiektu, wreszcie pozyskanie środków na przygotowanie muzeum i ekspozycji, a następnie zapewnienie jego finansowania.

 

Budynek przedszkola jako miejsce nowego muzeum pojawił się jakiś czas temu. Wcześniej była mowa o części ratusza (tam, gdzie znajdują się Stołówki Gminne), a jeszcze wcześniej o Modenie (czyli obecnie Centrum Integracji Społecznej).

 

Przedszkole przy 17 Września to bez wątpienia lokalizacja ciekawa. – Budynek, przy zmieniających się wymaganiach, coraz mniej nadaje się na przedszkole. Zresztą w Środzie mamy na przedszkola wystarczająco dużo miejsca, czy to w przedszkolach spółkowych, czy innych prywatnych – mówi burmistrz Piotr Mieloch.

 

Obiekt ma teraz otrzymać nową koncepcję funkcjonalno – techniczną. Nie będzie potrzeby zmiany jego funkcji, bo jako przedszkole jest to po prostu obiekt publiczny. Natomiast potrzebna jest koncepcja, która potem stanie się podstawą do projektu i dalszego starania się o środki zewnętrzne.

 

O tym w poniedziałek burmistrz rozmawiał m.in. z Jackiem Piotrowskim, dyrektorem Muzeum Ziemi Średzkiej „Dwór w Koszutach”. Nowe muzeum prawdopodobnie stanie się częścią muzeum kierowanego przez Jacka Piotrowskiego. – Nie chciałbym mnożyć administracji. Ale nie tylko o to chodzi. Otóż muzeum w Koszutach ma rangę Pomnika Historii, co może dawać nam większe szanse na pozyskanie środków na modernizację i aranżację muzeum przy ul. 17 Września – mówi burmistrz Piotr Mieloch.

 

Na razie wiadomo, że nowa część obiektu przy 17 Września, czyli pawilon, którym obecnie wchodzi się do przedszkola, zostałby nadbudowany i w całej tej części znalazłoby się miejsce na ekspozycje, wystawy, a także spotkania. Ta część zyskałaby spadzisty dach, dzięki czemu nawiązywałaby do nowego budynku sąsiadującej parafii, gdzie znajduje się m.in. Caritas.

 

Burmistrz nie chce czekać na pozyskanie środków zewnętrznych, ale zamierza modernizować obiekt zgodnie z możliwościami gminy. Kluczowa jest dla niego funkcja, jaką ma pełnić muzeum. – Nie chciałbym, aby był to zbiór różnych pamiątek czy zbiorów. Marzy mi się, aby muzeum miało silny wątek sejmików szlacheckich i demokracji. I ten pomysł bez wątpienia będziemy starali się rozwijać – mówi.

 

(kóz)