O pomyśle pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Propozycja jest taka, aby przed Ratuszem pojawiła się postać Hieronima Gostomskiego, a na rynku Ambrożego Pampowskiego oraz Krzysztofa Grzymułtowskiego.
Samorząd złożył wniosek do naboru „Rzeźba w przestrzeni publicznej – 2026”, ogłoszonego przez Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Program ten pozwala na uzyskanie dofinansowania sięgającego nawet 90 procent kosztów zadania. Gmina ubiega się o blisko 600 tysięcy złotych, co przy całkowitym budżecie programu wynoszącym 4 miliony złotych na całą Polskę, daje realną szansę na sfinansowanie rzeźb z kasy ministerialnej, a nie z podatków lokalnych podatników.
- Nie mamy na ten cel środków w budżecie gminy, ale jest program ministerialny i już złożyliśmy do niego wniosek - mówi burmistrz Piotr Mieloch. Włodarz podkreśla, że rzeźby szlachciców to element zdecydowanie szerszej koncepcji, czyli budowania opowieści o Środzie jako mieście sejmików szlacheckich i demokracji, co ma przyciągnąć do nas turystów i wzmocnić lokalną tożsamość.
Projekt zakłada realizację zespołu trzech rzeźb figuralnych przedstawiających postacie historyczne nierozerwalnie związane z dziejami Środy. Postacie szlachciców stanowią symboliczne reprezentacje lokalnej historii oraz tradycji ustrojowych, podkreślając rolę miasta jako kluczowego ośrodka życia politycznego dawnej Rzeczypospolitej. Rzeźby zaprojektowano w formule niepomnikowej – w skali człowieka – z myślą o bezpośrednim kontakcie z odbiorcą i naturalnym wpisaniu się w codzienny rytm życia starówki.
Autorem szkiców koncepcyjnych, które stały się fundamentem wyglądu figur, jest Adam Wójkiewicz. Obecny przewodniczący Rady Miejskiej jest też autorem rzeźb Matki Boskiej i św. Wawrzyńca na Starym Rynku. Jeśli gmina skutecznie pozyska środki zewnętrzne, kolejnym krokiem będzie ogłoszenie oficjalnego konkursu na wykonanie odlewów z brązu.
Głównym założeniem jest przypomnienie o tradycji sejmików szlacheckich, które od XV wieku odbywały się właśnie w naszym mieście. Planowane figury mają przedstawiać konkretne osoby biorące udział w dawnych obradach, co buduje narrację Środy jako kolebki wczesnego parlamentaryzmu.
To nie jest tylko kwestia estetyki, ale budowania świadomości historycznej. Chcemy stworzyć spójną narrację o Środzie, bo mamy powody do dumy. Przez wieki nasze miasto było sercem wielkopolskiej demokracji, gdzie wykuwały się zręby polskiego systemu parlamentarnego - mówi Piotr Mieloch. Burmistrz dodaje, że sejmiki były niegdyś motorem napędowym rozwoju gospodarczego miasta, wspierając handel i rzemiosło.
Wstępnie wytypowano postacie, które najlepiej symbolizują tamtą epokę. Hieronim Gostomski, starosta średzki, miałby stanąć przed Ratuszem. Pozostałe figury to osoby, które odegrały istotną rolę w historii regionu. Wyposażenie ich w typowe atrybuty szlacheckie ma od razu budzić skojarzenia z okresem pierwszej Rzeczypospolitej i zachęcać do odkrywania dziejów miasta podczas spacerów.
Materiały takie jak brąz i praca artystów są kosztowne, dlatego kluczowe jest pozyskanie środków zewnętrznych. Dotychczasowe rzeźby w naszym mieście świetnie wtopiły się w przestrzeń i cieszą oko. Wierzę, że te nowe postacie staną się kolejnymi symbolami Środy, wokół których będziemy budować nowoczesną ofertę turystyczną - dodaje burmistrz. Dzięki ministerialnemu wsparciu miasto może zyskać nową atrakcję bez rezygnowania z innych, koniecznych inwestycji infrastrukturalnych.
(kóz)
