Rzeczywiście, po roztopach ciągi pieszo-rowerowe wyglądały fatalnie, zalegały na nich zwały piasku oraz pozimowe nieczystości, co znacząco obniżało komfort i bezpieczeństwo jazdy. Większość tych tras została już uprzątnięta przez służby komunalne, które w ostatnich dniach intensywnie pracowały nad przywróceniem porządku na najważniejszych traktach.
Niestety, samo sprzątanie nie rozwiązuje wszystkich problemów, gdyż ogólny stan techniczny niektórych odcinków pozostawia wiele do życzenia. Najwięcej negatywnych opinii zbiera niezmiennie trasa łącząca Środę z Zielnikami. Rowerzyści poruszający się tym traktem skarżą się, że nawierzchnia jest w tak złym stanie, iż jazda po niej przypomina poruszanie się po kocich łbach. Liczne nierówności i uszkodzenia sprawiają, że nawet po usunięciu piasku komfort podróżowania jest znikomy.
Wszystko wskazuje na to, że doraźne działania służb miejskich na tym konkretnym odcinku nie przyniosą już oczekiwanego efektu. Sytuacja rowerzystów poprawi się prawdopodobnie dopiero w momencie przeprowadzenia gruntownego remontu i położenia całkowicie nowej warstwy asfaltu. Do tego czasu użytkownicy jednośladów muszą uzbroić się w cierpliwość i zachować szczególną ostrożność na najbardziej zniszczonych fragmentach drogi do Zielnik.
(k)
