Kluczowym punktem negocjacji pozostaje jednak stan techniczny miejskich tras, ponieważ władze powiatu oczekują, aby zarząd dróg wojewódzkich najpierw przeprowadził ich gruntowny remont.
Przekazanie wschodniej obwodnicy samorządowi wojewódzkiemu doprowadziłoby wreszcie do sytuacji, w której stałaby się ona faktycznie drogą wojewódzką 432. W sposób naturalny kierowcy jadący z Wrześni w stronę Śremu kierowaliby się tym odcinkiem, zamiast wybierać przejazd przez centrum Środy, co obecnie zdarza się nagminnie. Na takiej zmianie zyskaliby przede wszystkim mieszkańcy, a odciążony zostałby między innymi przejazd kolejowy na ulicy Niedziałkowskiego.
Z naszych informacji wynika, że w tej kwestii trwają obecnie ostatnie rozmowy, które mają sprecyzować warunki porozumienia. Największym wyzwaniem jest porozumienie w sprawie zakresu prac modernizacyjnych na drogach, które mają trafić pod opiekę powiatu.
- Chcemy, aby ta zamiana była korzystna dla układu komunikacyjnego całego regionu - mówi Ernest Iwańczuk. Starosta podkreśla, że przejęcie obwodnicy przez województwo ostatecznie wyprowadzi ruch tranzytowy z miasta, co od lat jest priorytetem dla lokalnych władz i mieszkańców borykających się z nadmiernym hałasem oraz korkami w godzinach szczytu.
(kóz)
