Głównym wydarzeniem mityngu był bieg na 100 metrów w wykonaniu Marcina Kaczora. Zawodnik, który na co dzień kojarzony jest przede wszystkim z piaskownicą do skoku w dal, zaskoczył wszystkich fenomenalną formą biegową. Marcin uzyskał czas 10,93 s, co pozwoliło mu nie tylko wygrać, ale i pobić rekord życiowy aż o 14 setnych sekundy.

 

Wysoką dyspozycję sprinterską potwierdzili także inni zawodnicy. Adrian Wesela (senior): był bezkonkurencyjny na 200 m z czasem 21,78 s. Patryk Rauhut na tym samym dystansie uzyskał świetny wynik 22,32 s, co plasuje go w ścisłej krajowej czołówce. Piotr Miroforidis i Witold Grabowski ustanowili nowe „życiówki” na 100 m, uzyskując odpowiednio 11,26 s oraz 11,30 s.

 

Świetny czas na „setkę” przełożył się bezpośrednio na wynik Marcina Kaczora w jego koronnej konkurencji. W skoku w dal osiągnął 7,13 m. Jest to jego najlepsze otwarcie sezonu w karierze – nigdy wcześniej w pierwszym starcie Marcin nie przekroczył granicy siedmiu metrów, co zwiastuje walkę o bardzo dalekie odległości w dalszej części roku.

 

Powody do dumy ma również Amelia Zielińska. Specjalistka od trójskoku regularnie poprawia swoje wyniki, a tym razem wywindowała rekord życiowy do poziomu 11,07 m, coraz śmielej pukając do krajowej elity w swojej kategorii.

Mityng był również okazją do zaprezentowania się młodszego pokolenia lekkoatletów:

Helena Jankowiak: jako absolutna debiutantka wygrała bieg na 600 m młodziczek, z bardzo dobrym czasem 1.45,70. Dorota Surdyk (13 lat) pokazała klasę w skoku wzwyż, pokonując poprzeczkę zawieszoną na wysokości 140 cm. Jacek Filipiak (13 lat) zaprezentował dużą wszechstronność w rzutach, osiągając 28,50 m w rzucie dyskiem oraz 34,48 m w rzucie oszczepem.

 

(k)